17-18 lipca 2010 Kępa Kamińska PDF Drukuj Email
Wpisany przez Paweł Kozanecki   
poniedziałek, 19 lipca 2010 18:45

Wreszcie! Po ponad miesiącu przerwy (powódź, praca, rodzina) udało się cały weekend spędzić na Kępie. W sobotę samotnie a w niedzielę we czterech. W sobotę obserwowałem ptaki z brzegu. Na małym rozlewisku żerowały kszyki, bataliony, krwawodzioby, łęczaki, piskliwce, czajki, biegusy małe i malutkie. Pojawiły się tez dwa bieliki, trochę krzyżówek i czapli siwych. Przeleciała też rodzina żurawii oraz stado kormoranów.

W niedzielę z małymi przygodami senno-pogodowymi, namówieni przez Krzysztofa ruszylismy prawie nadzy na podbój wysp i łach. Po sforsowaniu Wisły przez 4 godziny zwiedzalismy rozlewiska i zatoczki. Ptaków całkiem sporo ale bez jakiś rarytasów. Najwięcej było śmieszek, czajek i piskliwców. W stadzie siewek znalazł się też biegus krzywodzioby w godówce, krwawodziób, bataliony, łęczaki, kwokacze, brodźce śniade i kszyki. Kręciło sie tez sporo czapli siwych, bocianów białych i dwa bieliki. Sporo radości wywołały stadka rodzinne oharów, nurogęsi i remizów. Wzdłuż Wisły ciągnęły kormorany. Łącznie przeleciało ich grubo ponad tysiąc.

Pozdrawiamy Artur, Darek, Krzysiek i Paweł

Poprawiony: środa, 04 sierpnia 2010 14:53
 

Komentarze  

 
#1 cadaver 2010-07-20 12:15
Zazdroszczę :))) A gdzie zdjęcia?? Dajcie zdjęcia, bo na razie tylko to mi zostało :)))
 
 
#2 meser 2010-07-20 13:34
Nima :/ Po dwukrotnej podwójnej przeprawie przez Wisłę po pachy... odechciało się zdjęciować ;/
 
 
#3 Milosz 2010-07-20 18:22
Cadaver żeby Ci nie było smutno napiszę tylko że sam sobie zazdroszczę że tam byłem ;)